Jak się czuje Twoje drugie serce? / Miejsce przy Miejscu 14

Jak się czuje Twoje drugie serce?

Solowa wystawa w galerii Miejsce przy Miejscu 14, we Wrocławiu 

7.04.2022 - 20.05.2022 

Kurator: Łukasz Rusznica 

Magazyn Szum o wystawie

Wydarzenie

„Jak się czuje Twoje drugie serce?” – to pytanie zadawane artystce przez babcię jej partnerki. Jest wyrazem troski o wnuczki, ich relację uczuciową i dobrostan. Jest też pytaniem mieszczącym w sobie odwrotny potencjał, pytaniem które wprowadza niepokój. Odpowiednio wypowiedziane insynuuje zaniedbanie własnych emocji, brak wglądu i nierozpoznanie siebie. Zapowiada histerię. Prezentowana w galerii Miejsce przy Miejscu 14 wystawa opiera się na tej właśnie dwuznaczności.

Projekt dyplomowy Marii Kniaginin-Ciszewskiej staje się kluczową częścią wystawy.
W pocztówkowych scenach pojawiają się atrybuty, takie jak suknie ślubne, wałki do włosów czy czerwone róże, jednak bardziej w celu rozbrojenia dekorum typowo kobiecego imidżu, niż z potrzeby wpisania się w jego wymogi. Fotografie zrobione na wersalce w mieszkaniu babci są wyznaniem tęsknoty za polskością i jej estetyką. Można myśleć o tych wielkoformatowych pracach jako fantazjach o codzienności, w których artystka, razem ze swoją narzeczoną, zapraszają do wspólnej medytacji nad swoją kobiecością, seksualnością i tym w jaki sposób te wartości sprzyjają, lub nie, autoprezentacji.

Ta przedziwna gra ze swojskością, jej naprzemienne znikanie i odsłanianie, kontynuowana jest w nowej serii prac, które są wyrazem potrzeby powrotu do idei stworzenia swojego domu. Rekonstrukcją „babcinej wersalki”, która daje poczucie bezpieczeństwa i komfortu. Składają się na nią remix domowych przedmiotów, które układają się w swoisty self-merch artystki. W sposób nieunikniony kołdra, poduszka, koszulka czy talerz stają się „artefaktami” czy też „instalacjami”, a to co domowe, osuwa się w rejon tego, co obce. Na pościeli widzimy pozujące modelki, a głowę położymy na poduszce z wizerunkiem Marii w blond peruce. Kontakt z tymi przedmiotami powoduje, że bezpieczeństwo, co znane i oswojone, jest ciągle negocjowane – w każdej chwili może zniknąć.

Tytułowe pytanie, staje się wprowadzeniem do opowieści o pragnieniach serca i o tym jak je spełniamy. A przez to staje się pytaniem ryzykownym.